13. listopada 2021 09:00

Rivian - konkurencja dla Tesli?

Nie zdziwilibyśmy się, gdyby w Stanach Zjednoczonych stawiane były vulkan vegas kasyno na to, czy znajdzie się firma, która będzie w stanie pokonać Teslę na rynku aut elektrycznych. Wiele się mówi jednak o tym, że poważnym konkurentem może być Rivian. Firma ta planuje wejść właśnie na giełdę.

 

Co warto wiedzieć o Rivian?

Wspomniana firma to producent pojazdów elektrycznych z ponad 10-letnim stażem, który od pewnego czasu wspierany jest przez Amazona. Przez wielu uważany jest za jedno z największych zagrożeń dla Tesli. Trzeba jednak wiedzieć, że pierwszy pojazd Rivian, pickup za ponad 70 tysięcy USD trafi do sprzedaży dopiero jesienią tego roku, a w przyszłym roku ma pojawić się również siedmioosobowy SUV. Wspomnianymi modelami są R1T orazSUV R1S. Mają one dosyć ciekawy styl, przez co wyróżniają się na rynku. Firma zapowiedziała, że mają zostać wyposażone w 4 silniki, po jednym na każde koło, gdzie łączna moc ma wynieść 750 KM. Przełożyć się to ma również na aż 600 kilometrów zasięgu, co jest znakomitym wynikiem. Według jeszcze niepotwierdzonych informacji, w 2022 roku firma chce także wejść na rynek europejski.

Firma ma ambitne plany wypuszczenia swoich akcji i zyskania wartości aż 80 miliardów dolarów, co czyniłoby ją jedną z najbardziej cenionych na rynku. Już teraz firma sprzedaje domowe ładowarki i rozwija swoją ogólnokrajową sieć ładowania. Do końca 2023 roku chce stworzyć sieć 10 000 stacji, z których sporo ma zostać umiejscowionych poza miastami. Rivian inwestuje także w autorską technologię półautonomicznej jazdy z zestawem funkcji o nazwie Driver+. Jest to podobne rozwiązanie do Tesli, tym bardziej, że Rivian zatrudnił u siebie byłych pracowników Muska.

Nowe perspektywy

Ta amerykańska marka sporo się jednak różni od Tesli. Przede wszystkim w pierwszej kolejności postawiła na pojazdy typu pickup i SUV, które są przeznaczone do jazdy w terenie. Tesla z kolei skupiła się na tworzeniu samochodów i crossoverów. Sporym krokiem było to podpisanie umowy z Amazonem, który zobowiązał się do kupna aż 100 000 elektrycznych pojazdów dostawczych do 2030 roku. Ponadto firma może wziąć udział w programie zmian rządowych. Administracja Joe Bidena stawia na elektryfikację całej federalnej floty samochodów, SUV-ów i ciężarówek, na co składa się przeszło 600 000 pojazdów. Do tego chce, aby narodowa poczta zaopatrzyła się w 165 000 pojazdów elektrycznych. Jest to szansa na to, że Rivian może zdobyć nawet kilka rządowych kontraktów. Jeśli oferowany zasięg okaże się prawdą, to 600 kilometrów może zapewnić firmie sporą przewagę w wyścigu o kontrakty rządowe i prywatne.

Amerykański prezydent chce przy tym przeznaczyć ogromne środki na budowę ponad 500 000 ładowarek do pojazdów elektrycznych w całym kraju. Także i tutaj Rivian będzie mieć szansę na kontrakt. Trzeba jednak przekonać do zmian samych Amerykanów. Sprzedaż pojazdów elektrycznych w tym kraju pozostaje w tyle za Chinami i Europą. Na chwilę obecną około 7% ankietowanych miało już pojazd elektryczny bądź hybrydowy, jednak aż 39% zadeklarowało chęć szybkiej zmiany. Pokazuje to zatem, że istnieje wielka szansa na znalezienie indywidualnych klientów. Nie jest wykluczone także, że administracja będzie dążyć do jeszcze większych dofinansowań dla kierowców elektryków.

Zapewne przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać, aby zyskać więcej informacji o możliwym sukcesie amerykańskiej marki. Szanse są jednak całkiem spore, zwłaszcza w sytuacji, gdy firma pozyska inwestorów na giełdzie.

Komentarze:

Zaloguj się, aby dodać komentarz ze swojego konta:

Login: Hasło:


Dodaj komentarz jako gość:

Autor



www.pomorskifutbol.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Są one wyłącznie opinią autorów. Komentarze zawierające treści obraźliwe lub wulgarne będą usuwane.